Port, Jacht, a zaraz za nim pionowa ściana w górę. To nie jedyne takie miejsce na wyspie, w zasadzie na większości wyspy linia brzegowa jest właśnie taka i z morza dosłownie wyrastają klify.
Spacerując ul. Ammiragio Ferdinando Acton w Neapolu można natknąć się na prawdziwy dylemat, co zrobić? Iść na Wezuwiusza (w tle),? Popływać w basenie? Popływać w morzu? Przepłynąć się łódką? A może iść na spacer do miasta? A Wy co wybralibyście?
Z prawej strony, pozorny wygląd Neapolu, czysto, bezpiecznie, mały ruch, luksusowe hotele, ale właśnie to tylko pozory, bo prawdziwe oblicze Neapolu pokazane jest na zdjęciu z lewej strony, choć i tak nie do końca, bo nie widać na nim ogromnego ruchu, ciągle trąbiących kierowców i zniszczonych budynków, ale widać to co jest zmorą, czyli śmieci, dużo śmieci. (KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ)